Kierownik ds. transportu

Wymagający zawód

Kierowanie transportem dla wielu osób może wydawać się zajęciem prostym. Co w końcu jest trudnego w wysłaniu samochodu ciężarowego z punktu A do punktu B i zapewnienie, że samochód ten w odpowiednim czasie przewiezie zamówiony przez klienta towar? No tak, w teorii brzmi to całkiem prosto, choć w praktyce już takie nie jest. Zdziwilibyście się ile rzeczy może przytrafić się takiemu kierownikowi, jak ja, w trakcie realizacji określonego projektu. Nawet nie chce mi się tu wymieniać jakichkolwiek sytuacji, bo było ich na tyle dużo, że nie wiedziałbym którą wybrać.

Gdy awansowałem na kierownika, kierownik ds. transportu Świdnica, przed przejściem na nowe stanowisko spotkałem się z kierownikiem, na którego miejsce wchodziłem. Pamiętam jak dziś, że Darek powiedział mi wtedy, że z chwilą rozpoczęcia pracy kierowniczej poznam zupełnie nowy aspekt kierowania transportem. Nie wierzyłem mu i uważałem, że chce mnie wystraszyć przed nową funkcją. Dopiero po faktycznym objęciu stanowiska okazało się, że Darek miał jednak całkowitą rację i kierowanie transportem zadaniem prostym nie jest.

Codziennie oficjalnie pracuję po osiem godzin dziennie, jednak rzadko zdarzają się dni, gdy faktycznie tyle godzin siedzę w firmie. Zazwyczaj wyrabiam nadgodziny lub pracę zabieram ze sobą do domu.