kierownik transportu przy pracy

Sposób na odpoczynek

W przerwach między jednym zadaniem a drugim zawsze staram się zrobić sobie kilka minut przerwy i zająć się tym, co tygryski lubią najbardziej, czyli buszowaniem po Internecie. Nic nie poradzę na to, że jak znaczna część naszego społeczeństwa jestem uzależniony od Internetu, serwisów społecznościowych i innych ciekawych witryn, na które często zaglądam. Wśród moich ulubionych znajdują się zarówno te z wiadomościami z Polski i świata, jak i te zupełnie rozrywkowe, nie wnoszące nic nowego w moje życie.

Oczywiście przez większą część czasu pracy wykonuję obowiązki kierownika ds. transportu Tomaszów Mazowiecki. Czuwam nad przewozem towarów z jednego miejsca na drugie, nadzoruję dostawy i wykonywanie obowiązków przed swoich podwładnych. Dopiero gdy idę do swojego małego biura, położonego na tyłach magazynu, wtedy zaczyna się prawdziwa walka o czas na ulubione zajęcia. Najpierw, niemal na czas staram się wprowadzić wszelkie dane do komputera i uporać z nudną dokumentacją. Robię sobie wtedy ze dwie albo trzy kawy – wszystko po to, by jak najbardziej pobudzić umysł do działania i sprawić, że praca pójdzie mi dużo szybciej.

Gdy już uporam się z całą najpilniejszą pracą wtedy mam chwilę relaksu i uruchamiam przeglądarkę internetową. Paręnaście minut przeglądania ulubionych stron odpręża mnie jak nic innego: tu skomentuję jakieś zdjęcie, tam coś udostępnię i tak mija pół godziny. Później zabieram się za pozostałe obowiązki zawodowe.

plusy i minusy zarządzania flotą

Wady i zalety

Po sześciu latach pracy w zawodzie kierownika ds. transportu bardzo dobrze wiem, co mi się w tej posadzie podoba, a co najchętniej bym zmienił lub czego się pozbył. Gdybyście i wy przez sześć długich lat zajmowali się organizacją transportu w tej samej firmie, poznalibyście jej wszystkie sekrety i wypracowali na jej temat określone zdanie. Praca kierownika, kierownik ds. transportu Białystok, jest zajęciem dość specyficznym, bo związanym z bardzo szerokim zakresem różnorodnych obowiązków. Oprócz czuwania nad transportowymi sprawami firmy, muszę również sporządzać raporty dla zarządu czy zajmować się rekrutacją pracowników. Obowiązków jest sporo, a czasu na ich wykonywanie wcale nie tak dużo. To wszystko sprawia, że czasem zdarza mi się zostać dłużej w pracy, czego zwyczajnie nie cierpię.

Do najważniejszych zalet mojego stanowiska pracy, jakie zanotowałem w trakcie kilkuletniej przygody w zawodzie kierownika na pewno zaliczyłbym aspekt finansowy. Gdy zaczynałem, zarabiałem około 3 tysięcy złotych na rękę miesięcznie. Teraz moja pensja jest dwa razy wyższa i bardzo się z tego cieszę. Lubię również pracować z innymi i mieć poczucie kontroli nad pracą innych osób. Podoba mi się, że jestem kierownikiem i inni muszą mnie słuchać. Zakres obowiązków jest ciekawy, choć z drugiej strony zbyt rozbudowany.

W swojej pracy nie cierpię użerania się z dostawcami, klientami i firmami transportowymi, z którymi kontaktujemy się niemal codziennie. Nie lubię też stresu, który towarzyszy mi niemal od samego rana, aż do chwili wyjścia z firmy.